sobota, 19 marca 2016

"Zakazana królowa" Anna O'Brien - recenzja

Tytuł : "Zakazana królowa"
Autor : Anna O'Brien
Liczba stron : 443
Ocena : 9/10

Kto powiedział, że powieści historyczne nie są dla nastolatków lub, że są nudne? Nikt. Jako, że interesuje się bardzo XV - wieczną Anglią i dynastiami panującymi w tamtych czasach postanowiłam sięgnąć po tę książkę. Mam nadzieję, że wam też się spodoba jeśli po nią sięgniecie. 


"Czy byłam szczęśliwa?"


Książka opowiada o francuskiej księżniczce Katarzynie Walezyjskiej. Młoda kobieta została wysłana jako małe dziecko do klasztoru wraz ze swoją starszą siostrą. Uczyła się tam manier i dobrej postawy, oraz posłuszeństwa. Po kilku latach w klasztorze przed Katarzyną otwierają się drzwi do lepszego wspanialszego życia. U czyjego boku? Samego króla Anglii. 


"Dzięki niej zawsze będę z tobą, ty ze mną."


Młoda królowa Anglii marzy o odwzajemnionej miłości królewskiego małżonka. Jednak Henryk cały czas jest zajęty planowaniem wojny i zarządzaniem kraju. Katarzyna Walezyjska jest tylko potwierdzeniem, że królewski dziedzic będzie też królem Francji. Ta nowa rzeczywistość nie podoba się młodej kobiecie. 


"A żona była dla niego niczym. "


Podczas jednej z bitew ginie król Anglii, a Katarzyna zostaje wdową i królową matką. Swojemu synowi nadaje imię Henryk po ojcu. Młoda wdowa zamieszkuje w swoich włościach godnie z poleceniem brata zmarłego małżonka. Żyje w ciszy i spokoju, jednak brakuje jej miłości. Nie może się pogodzić z myślą o tym, że nigdy nie będzie mogła zasmakować tego błogiego stanu. 


"Odpraw go!"


Na dwór królowej matki przybywa młody Edmund Beaufort. Mężczyzna zdobył serce młodej wdowy i zamierzają się pobrać. Niestety zostaje wprowadzony zakaz. Kto ożeni się z Katarzyną Walezyjską bez zgody Rady Królewskiej, zostaną odebrane wszelkie włości i tytuł. Edmund zrywa zaręczyny z Katarzyną, a ona wycofuje się do swoich włości z poczuciem zdrady. 


"Serce mego serca..."


Francuska księżniczka żyje w smutku i nie wierzy w to, że naprawdę kiedyś poczuje smak miłości. Sądzi tak do pewnego dnia kiedy to widzi swojego służącego, Owena Tudora uśmiechniętego i pływającego w jeziorku obok zamku. Wtedy to się w nim zakochała, ale wie o tym, że Owen nie odwzajemnia jej uczuć. Cały czas próbuję się obudzić z tego jakże pięknego snu, ale pewnego dnia jej sen jest wręcz niemożliwy. Tudor też ją kocha. 


"I znowu cisza."




4 komentarze:

  1. swietny opis i post ;)
    ja niestety nie przepadam za ksiazkami;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie czytałam tej książki, lecz mnie zachęciłaś. jeśli uwielbiasz czytać a po blogu wnioskuje że kochasz polecić ci mogę książki Kinga, jeśli lubisz takie typy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubię tego klimatu książki.
    Ta ocena jeszcze bardziej przeonuje mnie do przeczytania tej ksiązki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka wydaje się być ciekawa :D

    Pozdrawiam.
    Angelikabien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń