piątek, 8 kwietnia 2016

"Nigdy nie gasną" Alexandra Bracken - recenzja


Tytuł : " Nigdy nie gasną"
Autor : Alexandra Bracken
Liczba stron : 476
Ocena : 8/10


Druga część trylogii "Mroczne umysły". Książka tak samo jak pierwsza wzruszyła mnie do łez. Do ostatniej strony czytałam w napięciu gotowa na śmierć głównej bohaterki. Byłam pewna, że ona zginie. Jednak autorka postanowiła zaskoczyć wszystkich czytelników i zabiła osobę, która nie była gotowa na śmierć. 


" Rzuciła mu nienawistne spojrzenie."


Nasza kochana Ruby powraca w zupełnie nowej odsłonie. Teraz już siedemnastoletnia, dołącza do organizacji, która uważa, że jej pomoże. Pierwsze momenty w agencji Ruby opisuje tak dokładnie, że można poczuć, że tam się było.


"Jeszcze tego samego dnia."


Świat przedstawiony przez Bracken jest pełen poświęceń, bólu i smutku. Ruby poświęca się dla chłopaka, a jej przyjaciel zostaje kimś kim nigdy nie chciał zostać. Dlaczego? Ponieważ ma zamiar chronić swoich przyjaciół. Te wszystkie postacie książki coś poświęciły na swojej drodze. Jak długo wytrzymałbyś w świecie pełnym poświęceń?


"Prezenterka roześmiała się lekko."


Ochrona rodziny, przyjaciół, wszystkich ludzi. A co jeśli nie umiesz się ochronić przed samym sobą, tak samo jak Ruby? Jeśli już zanurzysz się w jej wspomnienie będzie ci się trudno z nich wyrwać. Pewnie sądzisz, że żartuje, ale tak nie jest. Sama do tej pory wspominam każdy moment, który opisała siedemnastolatka o niezwykłych umiejętnościach. Miłość, walka, ból. Od tej książki nie sposób się oderwać w trakcie czytania. 


"Zabiję ją, on ją zabije."



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz