czwartek, 27 października 2016

"Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" Kirstey Mosoley - recenzja










Tytuł: "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno"
Oryginalny tytuł: "The boy who sneaks in my bedroom window"
Autor: Kirstey Mosoley
Liczba stron: 351
Ocena: 8/10




"Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" to książka, którą mogę polecić szczególnie nastolatkom. Ta opowieść nie pozwala oderwać się od siebie nawet na sekundę.



"Jeśli szare myszy wyglądają tak jak ty, to uważam, że są całkiem niezłe."


Amber to zwykła szesnastolatka mająca starszego brata, który jest popularny w szkole. Jej życie na co dzień wygląda tak samo. Codziennie kłóci się z Liamem - najlepszym przyjacielem brata. 


"-A ty jak masz na imię? - dopytywał.
- Nazywa się: "Tknij ją jeszcze raz, a dostaniesz w mordę"...


Historia miłosna w tej książce jest poplątana. Chłopak, który za dnia udaje palanta, a w nocy staje się opiekuńczy i miły. Coś tu nie gra, prawda? Główna bohaterka męczy się z tym "rozdwojeniem jaźni" już od ośmiu lat, gdy ten chłopak zaczął przychodzić do niej w nocy. Która z jego twarzy jest prawdziwa?


"- Chyba nie da się być bardziej romantycznym - szepnęłam, delikatnie gładząc go po piersi i kołysząc się w rytm piosenki."


Czytając tą opowieść nie raz roześmiałam się do łez. Jestem pewna, że nie mi jednej ta książka przypadła do gustu. Książka idealna jest dla nastolatek, ale nie tylko dorośli też mogą to przeczytać. Zakochany chłopak, który po dwunastu latach w końcu jest ze swoją ukochaną. Czy nie ma nic piękniejszego? 



"Za dnia mnie zadręczał i irytował, a nocą zamieniał się w najcudowniejszego chłopaka na ziemi, który tulił mnie i sprawiał, że czułam się bezpieczna."


Okładka książki jest śliczna, ale brakuje mi w niej czegoś. Może ten napis pierwszy nie powinien być aż tak wielki, albo nie powinien być różowy. Tak czy inaczej zapraszam do przeczytania tej książki, na pewno się wam spodoba!

2 komentarze:

  1. Mam zamiar tę książkę przeczytać, oby mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się zapowiada :) Zaciekawiłaś mnie :)

    Zapraszam do siebie: http://meandrymoichmysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń