sobota, 8 lipca 2017

Najdłuższa podróż, czyli kowboj i dziewczyna z New Jersey









Tytuł: "Najdłuższa podróż"
Oryginalny tytuł: "The Longest Ride"
Autor: Nicholas Sparks
Tłumaczenie: Jacek Manicki, Anna Dobrzańska
Liczba stron: 464








"Zapewniać kogoś, że się go kocha, to jedno, a pogodzić się z tym, że miłość do tego kogoś wymaga wyrzeczenia się swoich marzeń, to zupełnie coś innego."


Opis książki: Ira Levinson ma za sobą wiele lat życia, przed sobą - zgodnie z diagnozą lekarzy - zaledwie kilka miesięcy. Kiedy w wyniku wypadku zostaje uwięziony we wraku samochodu, wspomina całe swoje życie, wypełnione miłością do nieżyjącej już żony. 
Cztery miesiące wcześniej Sophia, studentka historii sztuki, poznaje Luke'a, młodego kowboja z rodeo. Ich wzajemna sympatia szybko przeradza się w głębsze uczucie, choć dzieli ich wszystko. Czy będą umieli zawalczyć o wspólną przyszłość? 


"To odróżnia rodzinę od znajomych. Rodzinę ma się na zawsze, bez względu na wszystko, nawet jak słabną kontakty, bo te można zawsze z powrotem zacieśnić. Zwłaszcza kiedy człowiek pojmie, jaka jest ważna."


Nicholas Sparks zachwycił mnie już nie jedną swoją książką, a "Najdłuższa podróż" spodobała mi się najbardziej. Z tą książką byłam niemożliwie zwariowana. Wszystko zaczęło się w pewien deszczowy wieczór, gdy szukałam filmu do obejrzenia. I właśnie wtedy zauważyłam zwiastun "Najdłuższej podróży" i obejrzałam film ze łzami w oczach. Potem przez kilka dni chodziłam  i zastanawiałam się jak przekonać rodziców do zakupu tej książki, a potem nagle się okazało, że mama ma ją na półce. Mimo że pierwsze kilka stron ciągnęło się niemiłosiernie to "Najdłuższa podróż" była niesamowita. Ta książka jest idealna na leniwe popołudnia, kiedy nic nam się nie chce i leżymy na łóżku lub na hamaku. Film zawsze nie będzie się zgadzał w stu procentach z tym, co jest w książce, jednak przy filmie zmiana niektórych rzeczy była według mnie potrzebna i dzięki temu lepiej się oglądało. Sparks jest jednym z autorów, których po prostu uwielbiam za to jak piszą. Jego dzieła zabierają nas w tą krótką podróż jaką jest czytanie i sprawiają, że chcemy więcej. Teraz czytam "Mitologię Nordycką" Neila Gaimana, ale kolejną książką, którą przeczytam pewnie będzie od Nicholasa Sparksa. Jego styl pisania jest świetny, mimo że czasami wolałabym aby wydarzenia były pisane w pierwszej osobie. Czasami się zastanawiam skąd wzięło mu się tyle pomysłów na tyle wspaniałych książek. Jestem odrobinę zawiedziona, że "Najdłuższa podróż" nie ma ciągu dalszego, bo chętnie poczytałabym jeszcze o Luke'u i Sophii. Ta dwójka bohaterów pokazała mi, że przeciwieństwa naprawdę się przyciągają. Jestem naprawdę szczęśliwa, że mogłam przeczytać tą książkę, obejrzeć film i podzielić się z wami moimi wrażeniami. Mam nadzieję, że dzięki temu zachęciłam was do obejrzenia filmu i przeczytania książki.


"Myślę, że człowiek powinien umierać tak jak żył; otoczony tymi, których zawsze kochał."

7 komentarzy:

  1. Książka jest rewelacyjna, zachwyca i wzrusza.
    Gorzej z filmem, po prostu, nie polecam oglądać.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem zakochana w książkach Sparksa! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie niestety nie zachwycił, wręcz przeciwnie. :(
    Odłożyłam tę książkę, nie przebrnąwszy nawet przez połowę, gdyż totalnie mnie wynudziła.
    Może jeszcze kiedyś do niej wrócę, ale raczej nie w najbliższej przyszłości.
    Buziaki!
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania jest książka “Bez serca”

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki Sparksa mają w sobie niesamowity urok i czar... uwielbiam. Co prawda dawno już nie czytałam, ale mam za to co nadrabiać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam książki, ale obejrzałam film i mi się podobał. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedyna książka Sparksa jaką czytałam. Powiem szczerze, historia była bardzo przyjemna, ale szybko zapomniałam o niej. Nie odnalazłam tam tego specyficznego uroku o którym każdy mówi. Film wydawał mi się zdecydowanie bardziej ciekawszy.

    Pozdrawiam,
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam żadnej książki Nicholasa Sparksa :(
    Jaki tytuł poleciłabyś mi na początek?

    Pozdrawiam, Iza z www.czytanierozwija.pl

    OdpowiedzUsuń